Marzec miesiącem zdrowego snu!

wpis w: Strefa pacjenta | 0

Co roku w marcu, obchodzony jest Światowy Dzień Snu. Tym razem hasłem kampanii mającej na celu informowanie o problemach związanych z zaburzeniami snu jest „Sleep Soundly, Nurture Life” („Śpij spokojnie, pielęgnuj życie”). Nocne zaburzenia oddychania to patologie wpływające na jakość naszego snu, a w konsekwencji na samopoczucie w ciągu dnia i zdrowie naszego organizmu. Nie należy ich lekceważyć.

Marzec miesiącem zdrowego snu - problemy z chrapaniem

Polacy chrapią

Szacuje się, że na tę chwilę chrapie w Polsce ponad 10 milionów ludzi powyżej 30 roku życia, przy czym 4 miliony może nawet o tym nie wiedzieć. Problem dotyczyć przede wszystkich mężczyzn i to oni mają z tego tytułu najwięcej dolegliwości. Ważne jest, aby uświadomić sobie, że samo chrapanie to nie choroba a jedynie objaw, dlatego tak ważne jest aby poddać się specjalistycznej diagnostyce i sprawdzić co rzeczywiście nam dolega. Tym bardziej, że nieleczone chrapanie może prowadzić do niebezpiecznego bezdechu śródsennego, którego zdecydowanie nie należy lekceważyć.

„Chrapanie jest objawem utrudnionego przepływu powietrza przez nos i gardło. Podczas snu rozluźniają się mięśnie podniebienia miękkiego, a przy ułożeniu ciała na plecach język cofa się, usta otwierają i dochodzi do zwężenia kanału nosogardła i gardła. To sprawia, że powietrze przeciska się trudniej do płuc, powoduje wibracje i drgania wiotkiej części podniebienia i języczka, a to wywołuje efekt akustyczny, czyli chrapanie” – tłumaczy dr Michał Michalik, otolaryngolog z Centrum Medycznego MML.

 

Czy jesteś w grupie ryzyka?

Czynniki ryzyka mają znaczący wpływ na rozwój nocnych zaburzeń oddychania. Wśród nich znajdują się między innymi: płeć męska, wiek powyżej 35 roku życia oraz nieprawidłowości w budowie górnych dróg oddechowych takich jak: przerost małżowin nosowych, krzywa przegroda nosowa, przerost języka, języczka, migdałków podniebiennych czy zbyt wiotkie podniebienie miękkie. Istnieją również liczne czynniki ryzyka, na które pacjent ma wpływ tj. otyłość, palenie tytoniu i nadużywania alkoholu czy środków nasennych. Dlatego tak ważna jest profilaktyka.

 

Problem dla całej rodziny

Chrapanie to nie tylko problem osoby chrapiącej, ale zazwyczaj całej rodziny. Dźwięki, które wydają z siebie osoby z zaburzeniami snu dochodzić mogą nawet do kilkudziesięciu decybeli. Według Księgi Rekordów Guinesa najgłośniej chrapiąca osoba wydała z siebie dźwięki o głośności 87,5 decybeli. Dla porównania młot pneumatyczny w czasie pracy generuje hałas na poziomie 75 decybeli! Tego nie zniesie żadna partnerka, która prędzej czy później opuści sypialnie w poszukiwaniu miejsca na spokojny sen.

Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo na www.niechrapanie.pl