Najczęstszą i rzadko rozpoznawaną przyczyną występowania nadmiernego łzawienia jest zwężenie punktu łzowego. Aż w 35% złe funkcjonowanie tego pierwszego odcinka dróg łzowych jest odpowiedzialne za patologiczne łzawienie. Krople antybiotykowe, przeciwzapalne czy sztuczne łzy nie wyleczą stenozy (zwężenia) punktu łzowego. Tymczasem im bardziej łzawimy, tym częściej pocieramy powieki, nasilając w ten sposób patologiczne procesy.

Rozwiązaniem jest fizyczne poszerzenie światła punktów łzowych. Jeszcze do niedawna w zabiegach, które miały na celu trwałe poszerzenia wejścia do kanalików łzowych, stosowano różne metody chirurgiczne. Obecnie wykonuje się implantacje perforowanych zatyczek silikonowych. Sam zabieg jest bezbolesny, ale można podać krople znieczulające dla większego komfortu pacjenta. Po implantacji zatyczkę nosi się przez okres 2–3 miesięcy. Samo istnienie zatyczki w punkcie łzowym jest bezbolesne i niewidoczne. Powieki można normalnie wycierać, a ryzyko przypadkowego usunięcia zatyczki jest minimalne. Do tej pory nie odnotowano żadnych powikłań związanych z tą metodą leczenia, a jej skuteczność sięga 92%.